Kiedy w serwisie pada zdanie „to płyta główna", klient słyszy zwykle wyrok. Nie zawsze słusznie. Płyta laptopa składa się z kilkunastu niezależnych sekcji i awaria jednej z nich bywa naprawą na godzinę, a nie powodem do wymiany całego podzespołu.
Zasilanie wejściowe — wszystko, co dzieje się między gniazdem a resztą płyty. To tu trafiają skutki uszkodzonego zasilacza, przepięcia i wyrwanego gniazda. Naprawa polega zwykle na wymianie tranzystorów, kontrolera ładowania albo przepalonego bezpiecznika i jest jedną z najczęściej wykonywanych.
Sekcje zasilania procesora i pamięci — odpowiadają za wytworzenie właściwych napięć. Ich awaria objawia się brakiem startu przy pozornie sprawnym zasilaniu. Naprawa jest wykonalna, o ile uszkodzenie nie objęło ścieżek pod układami.
Kontrolery portów, dźwięku, czytnika kart — elementy tanie i wymienne. Ich awaria nie unieruchamia laptopa, ale odbiera funkcję, którą klient chce odzyskać.
Zaczynamy od pomiarów: czy na płycie pojawiają się kolejne napięcia w prawidłowej kolejności, ile prądu pobiera płyta przy próbie uruchomienia, czy któryś element grzeje się nadmiernie. Pobór prądu bardzo szybko rozdziela dwie sytuacje: zwarcie w którejś sekcji od braku sygnału startowego.
Kamera termowizyjna pokazuje element, który grzeje się jako pierwszy — przy zwarciu to najkrótsza droga do przyczyny. Bez tych narzędzi diagnostyka sprowadza się do wymiany podzespołów po kolei, a to przy płycie laptopa nie ma sensu ekonomicznego.
Uszkodzeń laminatu — gdy przy wcześniejszej nieudanej naprawie odwarstwiły się pola lutownicze albo przerwały ścieżki w warstwach wewnętrznych. Płyt po długotrwałej korozji, gdy nalot rozszedł się pod układami o setkach wyprowadzeń. Uszkodzeń procesora, który w laptopach jest zwykle wlutowany na stałe.
Odradzamy też naprawę, gdy uszkodzeniu uległo kilka niezależnych sekcji naraz. Koszt sumuje się szybciej niż wartość sprzętu, a prawdopodobieństwo, że coś ujawni się po tygodniu, rośnie z każdą kolejną naprawianą sekcją.
Wymiana bywa rozsądniejsza przy nowszych laptopach, dla których części są dostępne, oraz wtedy, gdy uszkodzenie jest rozległe. Ma jednak dwie konsekwencje, o których uprzedzamy: system może zażądać ponownej aktywacji, a przy zaszyfrowanym dysku — klucza odzyskiwania. Bez tego klucza dane pozostaną niedostępne.
Dlatego przy każdym zgłoszeniu dotyczącym płyty pytamy o szyfrowanie, zanim cokolwiek ruszymy. Przy sprzęcie firmowym klucz jest po stronie pracodawcy i prosimy o zdobycie go z wyprzedzeniem.
Diagnostyka to zwykle jeden dzień roboczy. Naprawa sekcji zasilania — od jednego do dwóch dni, zależnie od dostępności elementów. Naprawy wymagające wymiany układu lutowanego kulkowo trwają dłużej, bo dochodzi sprowadzenie części i przygotowanie profilu temperaturowego.
Przy sprzęcie potrzebnym do pracy zostawiamy laptop zastępczy na czas naprawy. Odbiór spod wskazanego adresu i zwrot pod ten sam adres nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
Przy awarii płyty dysk prawie zawsze jest nietknięty — leży osobno i nie bierze udziału w zwarciu. Jeżeli klient wskaże, że zawartość jest ważniejsza niż sam sprzęt, zaczynamy od jej zabezpieczenia, a dopiero potem rozmawiamy o naprawie.
To rozróżnienie ma znaczenie praktyczne: odzyskanie danych z nienaruszonego dysku jest zadaniem prostym i szybkim, a decyzję o losie laptopa można wtedy podjąć na spokojnie.
Przyjmujemy płyty, przy których ktoś już próbował. Mówimy jednak wprost, że wcześniejsze próby zmieniają rokowanie — zwłaszcza wielokrotne nagrzewanie układów bez kontroli profilu temperaturowego, które odkształca laminat. Ocenę podajemy po obejrzeniu płyty pod mikroskopem, a nie na podstawie opisu przez telefon.
Prosta zasada: gdy koszt naprawy nie przekracza mniej więcej połowy wartości sprawnego, porównywalnego sprzętu. Powyżej tego progu pokazujemy alternatywę — sprzęt poleasingowy z przeniesieniem danych, do którego dokładamy godzinę pracy serwisanta. Decyzja należy do klienta, ale nie ukrywamy rachunku, żeby doprowadzić do naprawy za wszelką cenę.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.