Ekran laptopa jest najbardziej narażonym elementem całej konstrukcji i jednocześnie jednym z droższych. Dobra wiadomość: w większości przypadków wymiana samej matrycy w pełni przywraca sprawność, a reszta komputera pozostaje nietknięta. Zła: po tym samym upadku bywają uszkodzenia, których nie widać od razu.
Najprostszy test zajmuje minutę i nie wymaga żadnych narzędzi. Podłącz laptop do zewnętrznego monitora albo telewizora kablem HDMI i przełącz obraz. Jeśli na zewnętrznym ekranie wszystko wygląda normalnie, płyta główna i układ graficzny działają, a uszkodzenie ogranicza się do ekranu i jego okablowania. Jeśli obraz na zewnętrznym monitorze też jest zniekształcony albo go nie ma, problem sięga dalej.
Laptop, który spadł, potrafi działać poprawnie przez tydzień, a potem zacząć się wyłączać albo gubić dysk. Przy upadku pęka nie tylko ekran — dostaje też obudowa, zawiasy i mocowania płyty. Odkształcona obudowa naciska na płytę i po pewnym czasie doprowadza do mikropęknięć w lutach. Dlatego przy każdym zgłoszeniu po upadku sprawdzamy nie tylko ekran, ale też zawiasy, gniazda i geometrię obudowy.
Osobno warto powiedzieć o zawiasach. Rozklekotany zawias przestaje trzymać klapę i zaczyna wyrywać mocowania z plastiku. Jeśli zauważysz, że klapa „chodzi" albo w rogu obudowy pojawiła się szczelina — to nie kosmetyka, tylko usterka, która za kilka miesięcy zerwie taśmę matrycy.
Do jednego modelu laptopa producent stosuje zwykle kilka wariantów ekranu: różna rozdzielczość, różna jasność, matowa albo błyszcząca powłoka, czasem inny typ złącza. Dobieramy matrycę po oznaczeniu z oryginału, a nie po nazwie modelu laptopa — inaczej łatwo trafić na panel, który fizycznie pasuje, ale ma inne parametry obrazu. Jeśli zależy Ci na konkretnym wariancie, na przykład jaśniejszym albo matowym zamiast lustrzanego, powiedz o tym przy zgłoszeniu.
Rozbity ekran nie unieruchamia komputera. Podłącz zewnętrzny monitor i pracuj normalnie — dane są bezpieczne, system działa. Nie naklejaj taśmy na pęknięcia i nie próbuj wyjmować szkła, bo odłamki potrafią przeciąć taśmę sygnałową i z jednej usterki zrobić dwie.
Przyjeżdżamy pod wskazany adres, oglądamy sprzęt, ustalamy wariant matrycy i zabieramy laptop. Dojazd, odbiór i zwrot są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu nic nie kosztuje, na czas naprawy dajemy sprzęt zastępczy. Pracujemy na Bemowie i w okolicach, dojeżdżamy do pozostałych dzielnic Warszawy i do powiatów wokół niej. Telefon 22 390 56 49 działa całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.