Ta lista powstała z zapisu rzeczywistych zgłoszeń. Każdy punkt odpowiada sytuacji, w której czyjś dzień albo tydzień byłby o wiele lepszy, gdyby ktoś zajął się tym wcześniej. Przejście przez nią zajmuje jedno popołudnie raz w roku.

Dane

  1. Kopia zapasowa działa automatycznie. Nie „mam dysk zewnętrzny", tylko: kopia powstaje sama, bez Twojego udziału.
  2. Kopia jest w innym miejscu niż komputer. Chmura albo dysk odłączany i trzymany gdzie indziej.
  3. Kopia została kiedykolwiek odtworzona. Otwórz jeden plik z kopii. To cały test.
  4. Wiesz, co dokładnie obejmuje kopia. Sprawdź, czy są w niej bazy programów, archiwum poczty i pliki spoza folderu dokumentów.

Dostępy

  1. Hasła są zapisane w miejscu, do którego masz dostęp z telefonu. Hasło zapisane wyłącznie w przeglądarce na padniętym komputerze nie istnieje.
  2. Klucz odzyskiwania szyfrowania jest zapisany poza komputerem. Bez niego zaszyfrowanego dysku nie odzyska nikt.
  3. Wiesz, kto jest dostawcą internetu i masz dane do panelu. Przy awarii to pierwsze pytanie.

Sprzęt

  1. Komputer był czyszczony w ciągu ostatnich dwóch lat. Zapchane chłodzenie to najczęstsza przyczyna wyłączeń i spadku wydajności.
  2. Znasz stan dysku. Rosnąca liczba sektorów wadliwych pozwala wymienić nośnik planowo, zamiast w panice.
  3. Sprzęt krytyczny ma zasilacz awaryjny. Komputer z bazą danych, kasa, serwer.

Dla firmy dwa punkty dodatkowe

Spis stanowisk i wiedza, gdzie leży baza programu handlowego. Bez tego każda awaria zaczyna się od pół godziny szukania. Wyznaczona osoba do kontaktu — jedna, niekoniecznie techniczna, ale znająca powyższe informacje.

Czego na tej liście nie ma

Nie ma programów „optymalizujących", czyszczenia rejestru ani zestawu trzech antywirusów. Nie dlatego, że to niemodne — dlatego, że nie zapobiegają żadnej z awarii, z którymi realnie się spotykamy. Jeden porządny mechanizm kopii zapasowej robi więcej niż wszystkie te rzeczy razem wzięte.

Jeden nawyk warty wszystkich pozostałych

Jeśli miałbyś zrobić tylko jedną rzecz z tej listy — ustaw automatyczną kopię do chmury dla folderu, w którym trzymasz pracę. Kwadrans roboty, kilka złotych miesięcznie, i większość dramatów, które opisujemy w tej kategorii, przestaje Cię dotyczyć.

Pomożemy to ustawić

Przyjeżdżamy pod wskazany adres, przechodzimy przez tę listę razem i konfigurujemy to, czego brakuje. Dojazd jest bezpłatny. Telefon 22 390 56 49 — całą dobę, siedem dni w tygodniu.

Jak często do tego wracać

Raz w roku wystarczy w domu; w firmie sensowniejszy jest rytm kwartalny, bo zmienia się tam więcej — dochodzą stanowiska, odchodzą pracownicy, rosną bazy. Najlepszy moment to koniec roku albo chwila tuż po jakiejkolwiek awarii, kiedy jeszcze pamięta się, co było niewygodne.

Warto potraktować tę listę jak przegląd samochodu: nie robi się go dlatego, że coś nie działa, tylko dlatego, żeby nie zaczęło. Każdy punkt, przy którym odpowiedź brzmi „chyba tak", jest w praktyce odpowiedzią „nie" — i właśnie od niego warto zacząć.

Powiązane teksty