Oddając komputer do naprawy, oddajesz też wszystko, co na nim jest: dokumenty, zdjęcia, korespondencję, a w firmie również dane klientów. To temat, o który klienci rzadko pytają, a powinni — i to nie tylko nas.
Nie przeglądamy zawartości dysku poza tym, co jest niezbędne do naprawy. Przy diagnozie i po naprawie sprawdzamy, czy system się uruchamia i czy pliki użytkownika są na miejscu — i na tym się kończy. Nie kopiujemy niczego „na wszelki wypadek" bez Twojej wiedzy.
Jeśli naprawa wymaga wykonania kopii — bo dysk jest w złym stanie albo bo instalujemy system od nowa — mówimy o tym wprost, a kopię usuwamy po zwrocie sprzętu i potwierdzeniu, że wszystko jest na miejscu. Nie trzymamy cudzych danych „na zapas".
Ostatnie pytanie jest ważniejsze, niż się wydaje. Wymieniony dysk zawsze zwracamy właścicielowi — to Twoje dane i Twoja decyzja, co się z nimi stanie.
Jeśli komputer działa i masz na nim rzeczy szczególnie wrażliwe, przenieś je przed naprawą na dysk zewnętrzny albo do chmury. Wyloguj się z kont, których nie musisz zostawiać zalogowanych. To rozsądna ostrożność wobec każdego serwisu, także naszego — nie dlatego, że coś jest nie tak, tylko dlatego, że mniej danych w obiegu to zawsze mniejsze ryzyko.
Jeśli sprzęt nie działa i nie da się nic przenieść, powiedz nam po prostu, że dane są wrażliwe. Dostosujemy sposób pracy.
Jeśli na komputerze są dane osobowe klientów albo pracowników, firma odpowiada za nie także w czasie naprawy. W praktyce oznacza to konieczność uregulowania powierzenia przetwarzania danych i wskazania, kto ma do nich dostęp. Rozmawiamy o tym otwarcie na etapie ustalania współpracy — to standard przy stałej obsłudze informatycznej, nie formalność do pominięcia.
Przy oddawaniu starego komputera dalej albo przy jego złomowaniu samo skasowanie plików nie wystarcza — dane da się odtworzyć. Trwałe usunięcie zawartości nośnika to osobna czynność i wykonujemy ją na życzenie. Przy dyskach, które i tak idą do utylizacji, najpewniejszym rozwiązaniem jest zniszczenie fizyczne.
Zaszyfrowany dysk chroni dane niezależnie od tego, gdzie trafi komputer — do serwisu, w cudze ręce po kradzieży, na wysypisko. Ma jeden warunek: klucz odzyskiwania trzeba mieć zapisany poza tym komputerem. Bez klucza danych nie odzyska nikt, łącznie z nami.
Telefon 22 390 56 49 — całą dobę, siedem dni w tygodniu. Przyjeżdżamy pod wskazany adres; dojazd, odbiór i zwrot są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu nic nie kosztuje. Gdy zamiast odbioru zamawiasz wizytę serwisanta u siebie, wizyta jest płatna — dojazd i tak jest bez opłaty.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.