Nie jesteśmy prawnikami i nie zastąpimy doradztwa prawnego. Zajmujemy się stroną techniczną — czyli tym, co trzeba mieć ustawione w sprzęcie i oprogramowaniu, żeby deklaracje z dokumentów miały pokrycie w rzeczywistości.
Ostatni punkt bywa pomijany, a to właśnie kopie są najczęściej najsłabiej zabezpieczonym miejscem — dysk zewnętrzny leżący w szufladzie zawiera zwykle wszystko.
Kiedy firma oddaje komputer do naprawy, dane klientów trafiają w ręce serwisu. Formalnie wymaga to uregulowania powierzenia przetwarzania danych. Rozmawiamy o tym otwarcie przy ustalaniu współpracy — to standard, nie formalność do pominięcia. Piszemy o tym też przy danych wrażliwych w serwisie.
Zgubiony laptop, skradziony telefon, zaszyfrowane pliki, wysłany do złego adresata plik z listą klientów. Pierwsze kroki są techniczne: ustalić zakres, odciąć dostępy, zmienić hasła, zabezpieczyć ślady. Dalsze kroki są prawne i tam kierujemy do doradcy — ale zakres trzeba ustalić najpierw, bo bez niego żadna ocena nie jest możliwa.
Warto wiedzieć, że wykazanie zakresu wycieku wymaga logów. Firma, która nie zbiera żadnych zapisów dostępu, nie jest w stanie odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: czy ktoś faktycznie miał dostęp do danych.
Nagrania z kamer to dane osobowe. Techniczna strona sprowadza się do trzech rzeczy: ograniczonego czasu przechowywania, ograniczonego dostępu do podglądu i zabezpieczenia samego rejestratora — który bywa wystawiony do internetu z fabrycznym hasłem.
Nie przygotowujemy dokumentacji prawnej, nie pełnimy funkcji inspektora ochrony danych i nie oceniamy, czy dana czynność jest zgodna z przepisami. Robimy to, co techniczne — i mówimy wprost, gdzie kończy się nasza rola.
Od przeglądu: gdzie faktycznie leżą dane, kto ma do nich dostęp i co się z nimi dzieje w kopiach. Przyjeżdżamy pod wskazany adres, dojazd jest bezpłatny. Telefon 22 390 56 49 — całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.