Termin jutro, a komputer padł dziś — jak uratować pracę
To zgłoszenie ma zawsze ten sam ton głosu w słuchawce. Dobra wiadomość jest taka, że w większości przypadków da się rozdzielić dwie sprawy: odzyskanie pracy i naprawę sprzętu. Ta pierwsza bywa możliwa w kilkadziesiąt minut, nawet gdy komputer nadaje się do warsztatu.
Najważniejsze rozróżnienie
Nie potrzebujesz działającego komputera. Potrzebujesz swoich plików i czegoś, na czym da się pracować. To dwie osobne rzeczy i warto je rozdzielić, zamiast czekać, aż naprawa komputera zakończy się przed terminem.
Jeśli komputer się uruchamia, ale działa źle
Skopiuj pliki natychmiast, zanim zaczniesz cokolwiek naprawiać. Pendrive, dysk zewnętrzny, dysk w chmurze, załącznik wysłany samemu sobie — cokolwiek. To pierwsza czynność, przed jakąkolwiek próbą naprawy. Zaskakująco często ludzie tracą pracę nie przez awarię, tylko przez próbę jej naprawienia.
Jeśli komputer w ogóle nie startuje
Dane najczęściej są całe. Dysk to osobny element i awaria płyty, zasilacza czy matrycy w niczym mu nie szkodzi. Wyjęcie dysku i podłączenie go do innego komputera pozwala odzyskać pliki w kilkanaście minut — pod warunkiem, że dysk nie jest zaszyfrowany bez zapisanego klucza.
To jedna z pierwszych rzeczy, które robimy przy takich zgłoszeniach: najpierw wyciągamy pracę, potem naprawiamy sprzęt. Termin nie czeka na części zamienne.
Kiedy sprawa jest poważniejsza
Jeśli dysk stuka, cyka albo nie jest wykrywany, wchodzi odzyskiwanie danych. Wtedy obowiązuje jedna zasada: nie uruchamiaj komputera ponownie. Każda kolejna próba zmniejsza szanse. Wyłącz i zadzwoń, a nie próbuj „jeszcze raz, może wstanie".
Sprzęt zastępczy na czas naprawy
Na czas naprawy wydajemy laptop zastępczy. Powiedz przy zgłoszeniu, w czym pracujesz — jeśli potrzebujesz konkretnego programu, przygotujemy sprzęt tak, żeby dało się na nim usiąść i pracować, a nie stracić pół nocy na konfigurację.
Miejsca, w których praca bywa mimo wszystko
Zanim uznasz, że wszystko przepadło, sprawdź:
- Kopie automatyczne edytora tekstu — większość programów zapisuje wersje robocze co kilka minut w osobnym folderze.
- Dysk w chmurze, jeśli folder z dokumentami był synchronizowany. Zawiera także historię wersji.
- Załączniki w wysłanej poczcie — wersja sprzed tygodnia jest lepsza niż nic.
- Historia wersji w edytorach działających w przeglądarce.
- Kopie zapasowe systemu, jeśli były włączone.
Na przyszłość, bez morałów
Jedno zdanie: praca, która istnieje w jednym miejscu, nie istnieje. Folder synchronizowany z chmurą kosztuje kilka minut ustawienia i rozwiązuje ten problem raz na zawsze — niezależnie od tego, czy awaria dotknie dysku, zalania czy kradzieży.
Jak nas złapać
Telefon 22 257 87 54 — całą dobę, siedem dni w tygodniu. Przyjeżdżamy pod wskazany adres; dojazd, odbiór i zwrot są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu nic nie kosztuje. Powiedz od razu, że masz termin — to zmienia kolejność, w jakiej pracujemy.
Powiązane teksty
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.