Komputer stacjonarny ma nad laptopem jedną wielką przewagę: prawie wszystko da się w nim sprawdzić przez podmianę części. Dlatego diagnoza „nie startuje" bywa tu szybsza — o ile prowadzi się ją po kolei, a nie przez wymianę wszystkiego naraz.
W warunkach serwisowych zasilacz sprawdza się testerem albo przez zmostkowanie odpowiednich styków w złączu głównym. Jeśli po tym zabiegu wentylator zasilacza rusza, zasilacz przynajmniej się uruchamia — co nie znaczy jeszcze, że utrzymuje właściwe napięcia pod obciążeniem. To rozróżnienie jest ważne: zasilacz, który „kręci wiatrakiem", potrafi jednocześnie nie dawać rady na jednej z linii i powodować dokładnie ten objaw, którego szukasz.
Nie zalecamy tej próby osobom bez doświadczenia. Wnętrze zasilacza pozostaje pod napięciem także po odłączeniu od gniazdka — kondensatory trzymają ładunek przez długi czas.
Przycisk jest zwykłym stykiem chwilowym połączonym z płytą cienkim przewodem. Przewód potrafi się wypiąć przy przenoszeniu komputera albo przy sprzątaniu wnętrza, a sam przycisk — zwyczajnie zużyć. Objaw: komputer nie reaguje na przycisk, ale rusza po zwarciu odpowiednich pinów na płycie. To naprawa na kilka minut i jedna z tych, które najbardziej cieszą klienta, bo brzmi groźnie, a kosztuje niewiele.
Jeśli zasilacz jest sprawny, dioda na płycie świeci, przycisk działa, a komputer wciąż nie rusza — zostaje płyta. Warto obejrzeć kondensatory: wybrzuszone albo „wykipiałe" wieczka to klasyczny objaw, dobrze widoczny gołym okiem, zwłaszcza w komputerach kilkuletnich. Taką płytę da się naprawić przez wymianę kondensatorów i robimy to, jeśli reszta konstrukcji jest w porządku.
Sprawdzamy też zwarcia na liniach zasilających i stan sekcji zasilania procesora. To ta sama praca co przy laptopach, tylko wygodniejsza — więcej miejsca i lepszy dostęp.
Komputer, który stoi na podłodze przy grzejniku albo pod biurkiem w kurzu, zasysa zanieczyszczenia przez cały dzień. Zdarza się, że przyczyną braku startu jest po prostu zwarcie od zbitego kurzu na płycie albo w zasilaczu. Dlatego przy każdym takim zgłoszeniu czyścimy wnętrze — niezależnie od tego, co okaże się właściwą usterką.
Do komputerów stacjonarnych przyjeżdżamy pod wskazany adres. Sprzętu nie trzeba nigdzie wozić ani wypinać samodzielnie — robimy to na miejscu. Dojazd, odbiór i zwrot są bezpłatne. Diagnostyka komputera stacjonarnego jest płatna i zaliczana na poczet naprawy — mówimy o tym od razu, żeby nie było niedomówień; bezpłatna diagnoza dotyczy laptopów.
Bemowo i okolice mamy najbliżej, ale dojeżdżamy do całej Warszawy i powiatów wokół niej. Telefon 22 390 56 49 — całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.