Praca spoza biura przestała być wyjątkiem i w większości małych firm została zorganizowana naprędce — zwykle przez wystawienie zdalnego pulpitu do internetu. Działa, ale jest to jednocześnie najczęstsza droga, którą do firm wchodzi oprogramowanie szyfrujące dane.

Dlaczego zdalny pulpit wystawiony do internetu jest ryzykowny

Usługa dostępna publicznie jest skanowana automatycznie w ciągu godzin od udostępnienia. Dalej wystarczy słabe hasło jednego użytkownika. Nie chodzi o teoretyczne zagrożenie — to najczęściej opisywana droga wejścia przy atakach na małe firmy, a skutkiem bywa zaszyfrowanie bazy razem z kopiami dostępnymi z tego samego komputera.

Jeśli takie rozwiązanie już działa w Twojej firmie, minimum to: dostęp wyłącznie przez zaszyfrowany tunel, logowanie dwuskładnikowe i ograniczenie połączeń do znanych adresów.

Rozwiązania, które proponujemy

  • Tunel szyfrowany do sieci firmowej. Pracownik łączy się z siecią firmy, a dopiero z niej korzysta z programów i plików. Nic nie jest wystawione publicznie.
  • Pulpit zdalny dostępny wyłącznie przez ten tunel, nigdy wprost z internetu.
  • Praca na plikach w chmurze firmowej zamiast na udziale sieciowym, jeśli charakter pracy na to pozwala.
  • Programy działające w przeglądarce — jeśli producent oprogramowania oferuje taki tryb, bywa to najprostsze rozwiązanie.

Logowanie dwuskładnikowe

Najskuteczniejsze pojedyncze zabezpieczenie, jakie da się dziś włączyć. Samo hasło, choćby najlepsze, może wyciec. Drugi składnik — kod z aplikacji na telefonie — sprawia, że wyciek hasła przestaje wystarczać. Warto włączyć je przede wszystkim dla poczty i dla dostępu zdalnego.

Sprzęt prywatny w pracy zdalnej

Komputer domowy, na którym pracuje cała rodzina, jest środowiskiem, nad którym firma nie ma kontroli. Jeśli praca zdalna ma być stała, sensowniejszy jest sprzęt służbowy — również dlatego, że przy odejściu pracownika da się odzyskać dane. Jeśli to niemożliwe, minimum to osobne konto w systemie przeznaczone wyłącznie do pracy.

Poczta na telefonie

Telefon z firmową pocztą to urządzenie z dostępem do danych firmy. Blokada ekranu, szyfrowanie i możliwość zdalnego usunięcia danych to nie przesada, tylko minimum — zwłaszcza że telefon gubi się częściej niż laptop.

Co warto ustalić na piśmie

Kto pracuje zdalnie, na jakim sprzęcie, do jakich zasobów ma dostęp i co się dzieje z danymi po zakończeniu współpracy. Jedna strona tekstu, a rozwiązuje większość późniejszych niejasności.

Wydajność

Praca zdalna na programie bazodanowym bywa wolna nie z powodu łącza pracownika, tylko z powodu łącza w biurze — wysyłanie danych to zwykle wolniejszy kierunek. Sprawdzamy to przed wdrożeniem, żeby nie okazało się po tygodniu, że trzeba zmienić dostawcę internetu.

Jak to zorganizować

Przyjeżdżamy pod wskazany adres, sprawdzamy, jak dziś wygląda dostęp zdalny, i proponujemy rozwiązanie dopasowane do skali firmy. Dojazd jest bezpłatny. Telefon 22 390 56 49 — całą dobę, siedem dni w tygodniu.

Powiązane teksty