Dopóki firma sprzedaje w jednym kanale, wszystko jest proste. Kiedy dochodzi sklep internetowy, pojawia się pytanie, które źródło mówi prawdę o stanie magazynu — i od odpowiedzi zależy, czy klient dostanie towar, którego nie ma.
Każdy z tych strumieni można ustawić osobno i w większości wdrożeń nie wszystkie są potrzebne od pierwszego dnia.
Najważniejsza decyzja przy wdrożeniu: gdzie zapada rozstrzygnięcie o stanie magazynowym. Zwykle powinien to być program handlowy, bo tam trafiają dostawy, zwroty i sprzedaż stacjonarna. Sklep dostaje wtedy stan do wyświetlenia, ale sam go nie ustala.
Brak tej decyzji jest przyczyną większości problemów: dwa systemy „poprawiają" się nawzajem, a stan rozjeżdża się po kilku dniach.
Przy szybko rotujących towarach warto ustawić bufor — sklep pokazuje o jedną sztukę mniej niż jest naprawdę. To brzydkie rozwiązanie, ale skuteczniejsze niż tłumaczenie klientowi, że zamówionego towaru jednak nie ma. Alternatywą jest rezerwowanie towaru w momencie złożenia zamówienia, jeśli program na to pozwala.
Integracja, która działa, ale nie informuje o awarii, jest niebezpieczniejsza niż brak integracji — bo firma jej ufa. Ustawiamy powiadomienie o nieudanej synchronizacji i prosty raport dzienny, żeby brak wymiany danych był widoczny tego samego dnia, a nie po tygodniu i po dwudziestu zamówieniach na towar, którego nie ma.
Sprzedaż przez serwisy aukcyjne dokłada trzeci kanał do tego samego magazynu i wszystkie powyższe zasady obowiązują tym bardziej. Opisujemy to osobno przy sprzedaży na Allegro.
Od przeglądu tego, co już działa, i od ustalenia, gdzie zapada decyzja o stanie magazynowym. Potem dobieramy zakres wymiany danych do realnych potrzeb, zamiast włączać wszystko naraz. Przyjeżdżamy pod wskazany adres, dojazd jest bezpłatny. Telefon 22 390 56 49 — całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.