W firmie, która rosła stopniowo, sprzęt jest zwykle zbieraniną: coś kupione trzy lata temu, coś przyniesione z domu, coś odziedziczone po poprzednim pracowniku. Każde stanowisko ma inny system, inne wersje programów i inne problemy. Serwisowanie tego kosztuje więcej niż sam sprzęt.
Ujednolicenie osiąga się przez wymianę planową — jedno, dwa stanowiska rocznie, według kolejności wynikającej ze stanu sprzętu. Po trzech latach firma ma spójny park maszyn bez jednorazowego wydatku. To rozsądniejsze niż wymiana wszystkiego w panice, gdy przestaje działać pierwszy komputer.
Dysk z rosnącą liczbą sektorów wadliwych, zasilacz po sześciu latach pracy, komputer, który nie ma już zapasu wydajności — to wszystko da się zauważyć zawczasu, jeśli ktoś okresowo patrzy na stan sprzętu. Wymiana zaplanowana odbywa się wieczorem i nikogo nie zatrzymuje. Wymiana po awarii odbywa się w środku dnia i kosztuje przestój.
Przygotowany raz obraz systemu z zainstalowanymi programami, ustawieniami drukarek, dostępem do bazy i konfiguracją poczty pozwala postawić nowe stanowisko w godzinę zamiast w pół dnia. Przy pięciu i więcej komputerach to się zwraca po pierwszym użyciu.
Maszyny z firmowych wdrożeń mają dwie zalety w tym kontekście: są identyczne w większej liczbie sztuk i projektowano je do pracy ciągłej. Dla stanowisk biurowych, na których pracuje program handlowy i przeglądarka, bywa to rozsądniejsze niż nowe komputery ze sklepu. Mamy własne zaplecze takiego sprzętu, ale nie namawiamy — przedstawiamy obie opcje z liczbami.
Prosty spis: który komputer, gdzie stoi, kto na nim pracuje, kiedy kupiony, jaka konfiguracja, jakie licencje. Jedna tabela, aktualizowana przy każdej zmianie. Przy awarii, przy planowaniu budżetu i przy rozliczaniu licencji oszczędza więcej czasu, niż zajmuje jej prowadzenie.
Element pomijany, a wpływający na pracę bardziej niż procesor. Drugi monitor przy stanowisku, na którym ktoś jednocześnie pracuje w programie handlowym i w poczcie, daje więcej niż modernizacja komputera. To jedna z niewielu inwestycji, których efekt widać pierwszego dnia.
Od przeglądu tego, co jest: stan sprzętu, wiek, wydajność, ryzyka. Na tej podstawie powstaje plan wymiany rozłożony w czasie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres, dojazd jest bezpłatny. Telefon 22 390 56 49 — całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.