Pogotowie komputerowe

Szklanka z wodą postawiona tuż przy klawiaturze komputera

Zalanie w biurze — pierwsza godzina decyduje o tym, ile sprzętu przeżyje

Zalanie w biurze różni się od zalania pojedynczego laptopa skalą i tym, że zwykle nikogo przy tym nie ma. Woda leje się w nocy albo w weekend, a rano zastaje się pomieszczenie, w którym stoją mokre komputery. To, co zrobi się w pierwszej godzinie, decyduje o tym, ile z tego da się uratować.

Białe ładowarki i listwa zasilająca z kilkoma gniazdami

Sprzęt po przepięciu — co sprawdzamy na miejscu i dlaczego nie wystarczy „włączyć i zobaczyć”

Przepięcie rzadko niszczy wszystko naraz. Znacznie częściej uszkadza jeden element w łańcuchu, a reszta sprzętu wygląda na sprawną — do czasu. Dlatego po burzy albo po awarii w sieci energetycznej sprawdzamy więcej niż to, co przestało działać.

Dwa telefony spięte łańcuchem i kłódką na szyfr

Oprogramowanie szyfrujące pliki — pierwsze decyzje w pierwszych minutach

To jedno z niewielu zgłoszeń, w których liczą się minuty, a nie godziny. Oprogramowanie szyfrujące działa etapami i im wcześniej przerwie się jego pracę, tym więcej danych zostaje nietkniętych. Jednocześnie to sytuacja, w której najłatwiej pogorszyć sprawę pośpiesznymi decyzjami.

Srebrny laptop z czarnym kluczem zabezpieczającym USB leżącym obok

Kradzież albo zgubienie laptopa — co zrobić z danymi w pierwszej godzinie

Przy kradzieży laptopa najczęstszym pierwszym odruchem jest żal po sprzęcie. Tymczasem najpilniejsze jest coś innego: odcięcie dostępu do kont i danych, które są w tym laptopie zapisane. Sprzęt jest wymienny, a zapisane hasło do poczty firmowej otwiera drogę znacznie dalej.

Pusta sala konferencyjna z ekranem projekcyjnym i laptopem na stole prelegenta

Awaria w trakcie prezentacji albo szkolenia — plan awaryjny na miejscu

To awaria o wyjątkowo krótkim oknie reakcji. Nikt nie będzie czekał godziny na serwis, a presja sali sprawia, że łatwo o nerwowe ruchy, które pogarszają sytuację. Warto mieć w głowie krótką listę rzeczy do sprawdzenia i jeszcze krótszy plan awaryjny.

Stetoskop leżący obok laptopa na białym biurku

Padł jedyny komputer w gabinecie — gdy pracy nie da się przenieść na inne stanowisko

W dużej firmie awaria jednego komputera oznacza przesadzenie pracownika na wolne stanowisko. W gabinecie, kancelarii albo jednoosobowej działalności takiego stanowiska nie ma. Komputer jest jeden, jest na nim wszystko i jego awaria zatrzymuje przyjmowanie klientów.

Biurko biurowe z segregatorem dokumentów, klawiaturą i monitorem

Jak przygotować firmę na wezwanie awaryjne — dziesięć minut, które skracają przestój

Najdłuższą częścią wielu wezwań nie jest naprawa. Jest nią ustalanie: kto zna hasło, gdzie stoi router, kto może podjąć decyzję o koszcie, w której szafie leży sprzęt zapasowy. Dziesięć minut przygotowania w spokojnym czasie potrafi skrócić awaryjną wizytę o godzinę.

Dłonie w rękawiczkach ochronnych pracujące przy wnętrzu laptopa z zestawem śrubokrętów

Awaria u klienta, który pracuje z domu — sprzęt firmowy poza biurem

Gdy firmowy laptop odmawia posłuszeństwa w biurze, jest administrator, sprzęt zapasowy i kolega z sąsiedniego biurka. W mieszkaniu nie ma nic z tych rzeczy, a pracownik zostaje sam z komputerem, którego nie jest właścicielem i w którym nie wolno mu wielu rzeczy zmieniać.

Dwie klepsydry z przesypującym się piaskiem, symbol upływającego czasu

Utrata danych — kiedy to naprawdę wyścig z czasem

Nie każda utrata danych jest pilna. Przypadkowo skasowany plik potrafi przeleżeć tygodnie i nadal da się go odzyskać, jeśli nikt nic na dysku nie zapisywał. Są jednak sytuacje, w których liczy się doba, a czasem godzina — i warto je rozpoznać.

Biurko z monitorem, klawiaturą, myszką i głośnikiem w niewielkim biurze

Małe biuro bez informatyka — co robić, gdy nie ma kogo zawołać

Firma na pięć osób zwykle nie ma informatyka i nie potrzebuje go na etacie. Potrzebuje czegoś innego: kilku rzeczy przygotowanych zawczasu, dzięki którym awaria nie zamienia się w chaos, oraz numeru, pod który można zadzwonić.

Laptop wsunięty do skórzanego etui podróżnego

Sprzęt uszkodzony w podróży albo poza domem

Sprzęt uszkodzony poza domem to podwójny problem: do samej usterki dochodzi brak dostępu do czegokolwiek zapasowego. Kilka rzeczy da się jednak zrobić od razu, a kilka warto przygotować, zanim wyjedziesz.

Dłoń wypełniająca dokument długopisem

Lista kontrolna: co przygotować, żeby awaria nie zaskoczyła

Ta lista powstała z zapisu rzeczywistych zgłoszeń. Każdy punkt odpowiada sytuacji, w której czyjś dzień albo tydzień byłby o wiele lepszy, gdyby ktoś zajął się tym wcześniej. Przejście przez nią zajmuje jedno popołudnie raz w roku.

Laptop i narzędzia warsztatowe rozłożone na blacie

Czego pogotowie komputerowe nie załatwi od ręki

Obietnica naprawy „od ręki" brzmi dobrze i bywa prawdziwa, ale nie zawsze. Wolimy powiedzieć wprost, co realnie da się zrobić przy pierwszej wizycie, a co wymaga czasu — bo rozczarowanie bierze się z obietnic, nie z awarii.

Zewnętrzny dysk podłączony kablem do klawiatury laptopa

Kopia zapasowa, która naprawdę działa — i dlaczego większość nie działa

Prawie każdy zapytany o kopię zapasową odpowiada, że ją ma. Przy awarii okazuje się, że kopia jest sprzed roku, że obejmuje pulpit, ale nie folder z bazą, albo że leży na tym samym dysku, który właśnie padł. Ten tekst opisuje, jak to zrobić raz, a porządnie.

Terminal kasowy z monitorem, czytnikiem kart i skanerem na ladzie sklepowej

Padł komputer przy kasie — sklep nie może stać

Awaria komputera w biurze oznacza stracone godziny. Awaria stanowiska sprzedaży oznacza kolejkę przy kasie i klientów, którzy wychodzą. To zupełnie inna kategoria pilności i tak ją traktujemy.

Zbliżenie na dyski w szafie serwerowej z podłączonymi kablami sieciowymi, podświetlone na niebiesko

Stanął serwer albo komputer, na którym stoi cała firma

W wielu małych firmach rolę serwera pełni zwykły komputer stojący w kącie — ten, na którym zainstalowano bazę programu handlowego, na którym leżą wspólne pliki i przez który drukują wszyscy. Dopóki działa, nikt o nim nie pamięta. Gdy staje, staje cała firma.

Biały samochód dostawczy zaparkowany na miejskiej ulicy przy budynku

Gdzie dojeżdżamy i dlaczego mówimy o tym wprost

Serwis z dojazdem, który deklaruje obsługę „całej Polski", zwykle nie jest szybko nigdzie. My mówimy wprost, gdzie jesteśmy w krótkim czasie, a gdzie termin trzeba uzgodnić — bo to uczciwsze niż obietnica, której nie da się dotrzymać w godzinach szczytu.

otwarty dysk twardy z widocznymi talerzami i mechanizmem głowicy

Awaria a dane wrażliwe — co dzieje się z Twoimi plikami w serwisie

Oddając komputer do naprawy, oddajesz też wszystko, co na nim jest: dokumenty, zdjęcia, korespondencję, a w firmie również dane klientów. To temat, o który klienci rzadko pytają, a powinni — i to nie tylko nas.

Biały router WiFi z trzema antenami i zasilaczem na żółtym tle

Padł internet — jak sprawdzić, czy winny jest sprzęt, czy dostawca

Brak internetu to jedno z tych zgłoszeń, w których połowa telefonów trafia pod zły adres — do dostawcy, gdy winny jest router, albo do serwisu, gdy przerwa jest po stronie operatora. Cztery szybkie sprawdzenia rozstrzygają to niemal zawsze.

Zamknięty laptop leżący na drewnianym biurku obok kartek papieru

Czego nie ruszać do czasu przyjazdu serwisu

Sporą część naprawdę kosztownych napraw dałoby się uniknąć, gdyby nikt nie próbował ratować sprzętu przed przyjazdem serwisu. Ta lista powstała z konkretnych zgłoszeń — każdy punkt widzieliśmy wielokrotnie.

Serwis laptopów i komputerów

Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.

Usługi

Kontakt

ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo

Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.

Czynne całą dobę, siedem dni w tygodniu

Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.

Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.

Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.