To pytanie regularnie pojawia się podczas rozmów telefonicznych z pracownikami i właścicielami małych firm. W wielu biurach sieć komputerowa powstaje stopniowo: najpierw pojawia się router D-Link dostarczony lub zakupiony na początku działalności, potem dodatkowy przełącznik sieciowy (switch) rozszerzający liczbę gniazd, a z czasem kolejne przewody prowadzone po podłodze, za listwami lub w prowizorycznych szafkach. Gdy liczba stanowisk rośnie, stabilność połączenia nagle spada. Pojawiają się przerwy w dostępie do sieci, zawieszanie się transmisji podczas przesyłania dokumentów na dysk sieciowy oraz problemy z połączeniem między stanowiskami roboczymi.
Problemy te rzadko wynikają z samej awarii łącza od operatora telekomunikacyjnego. Najczęściej źródłem trudności jest fizyczna infrastruktura kablowa, nieprawidłowo spięte przełączniki lub brak odpowiedniej wentylacji i organizacji w szafie teletechnicznej Rack. Uporządkowanie tych elementów pozwala przywrócić pełną przepustowość i stabilną pracę wszystkich urządzeń w biurze.
Objawy niesprawnej lub przeciążonej infrastruktury sieciowej manifestują się w codziennej pracy na kilka charakterystycznych sposobów:
Choć skutek w postaci braku sieci jest podobny, przyczyny i mechanizmy powstawania awarii różnią się w zależności od struktury biura:
W biurach z wieloma gniazdami ściennymi i dodatkowymi przełącznikami nierzadko dochodzi do sytuacji, w której jeden przewód sieciowy zostaje omyłkowo wpięty dwoma końcami do tego samego switcha lub dwóch połączonych ze sobą urządzeń. Powstaje wówczas pętla sieciowa. Pakiety rozgłoszeniowe zaczynają krążyć w nieskończoność, co w ułamku sekundy zapycha całe pasmo transmisyjne przełącznika i całkowicie paraliżuje ruch sieciowy w całym lokalu.
Przewody sieciowe (skrętka miedziana) ułożone luzem pod biurkami są nieustannie narażone na nadeptywanie, przygniatanie kółkami foteli obrotowych oraz zbyt ciasne zaginanie na rogach ścian. Uszkodzenie pojedynczej żyły wewnątrz kabla lub wyrobienie plastikowego zatrzasku we wtyczce RJ45 powoduje, że karta sieciowa komputera nie może wynegocjować stabilnego połączenia i przełącza się w tryb o znacznie niższej przepustowości lub nieustannie restartuje połączenie.
Częstym błędem rozwojowym jest dołączanie kolejnych małych, biurkowych switchy jeden do drugiego (tak zwana kaskada). Gdy do routera D-Link podłączony jest switch, do niego kolejny, a do tamtego jeszcze następny, powstają tak zwane wąskie gardła. Cały ruch z kilku stanowisk musi przejść przez pojedynczy przewód łączący urządzenia, co powoduje ogromne opóźnienia i gubienie pakietów danych przy intensywniejszej pracy.
Router D-Link, przełączniki sieciowe, zasilacze oraz listwy schowane w małej, zamkniętej szafce bez otworów wentylacyjnych generują dużą ilość ciepła. Przegrzewający się procesor routera zaczyna błędnie przetwarzać tablice routingu, gubi pakiety, a w skrajnych przypadkach urządzenie zawiesza się całkowicie i wymaga fizycznego odłączenia od prądu w celu restartu.
Analizując awarie w środowiskach biurowych, można wyodrębnić hierarchię najczęstszych źródeł problemów:
Podczas wizyty w biurze klienta diagnozujemy całą ścieżkę sygnałową — od punktu wejścia sygnału od dostawcy, przez router główny, aż po gniazda końcowe przy biurkach.
Pierwszym krokiem jest weryfikacja fizycznego stanu okablowania. Wykorzystujemy specjalistyczne mierniki i testery okablowania sieciowego, które pozwalają sprawdzić ciągłość żył, poprawność mapy połączeń (kolejność par przewodów) oraz wykryć ewentualne zwarcia i przesłuchy międzykanałowe. Badamy, czy przewody nie zostały uszkodzone w ścianach lub kanałach kablowych.
Kolejnym etapem jest audyt konfiguracji logicznej routera D-Link. Weryfikujemy poprawność działania serwera DHCP (protokołu automatycznego przydzielania adresów IP), tablicy routingu oraz puli adresów zarezerwowanych dla urządzeń stałych, takich jak drukarki czy sieciowe pamięci masowe. Sprawdzamy również obciążenie procesora i pamięci routera pod kątem liczby aktywnych połączeń.
W przypadku reorganizacji szafy teletechnicznej Rack prace obejmują:
W przypadku nagłej awarii sieci w biurze warto zachować ostrożność, aby nie pogłębić problemu.
Czego unikać:
Co można bezpiecznie sprawdzić przed wezwaniem serwisu:
W przypadku powtarzających się problemów z siecią, braku stabilności połączeń kablowych lub konieczności uporządkowania szafy teletechnicznej zapewniamy pełne wsparcie techniczne na miejscu w biurze klienta. Diagnozujemy i usuwamy usterki okablowania, konfigurujemy routery D-Link, instalujemy przełączniki oraz organizujemy punkty dystrybucyjne w szafach Rack.
Dojeżdżamy do klientów na terenie Warszawy oraz okolicznych miejscowości. Przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac przeprowadzamy wstępną analizę problemu i przedstawiamy wycenę do akceptacji. Wszystkie zadania realizujemy przy użyciu profesjonalnych narzędzi pomiarowych i montażowych. W sytuacjach wymagających zaawansowanych napraw sprzętowych urządzenie może zostać zabezpieczone, odebrane do warsztatu stacjonarnego i zwrócone po wykonaniu niezbędnych testów obciążeniowych.
W celu zgłoszenia problemu z siecią biurową, okablowaniem lub routerem D-Link zapraszamy do kontaktu telefonicznego pod numerem 22 257 87 54.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.