MSI to marka kojarzona przede wszystkim ze sprzętem do gier i stacjami roboczymi — konstrukcjami mocnymi, ale i mocno obciążanymi. W praktyce niemal wszystkie zgłoszenia sprowadzają się do jednego mianownika: temperatury.
Laptop do gier pracuje pod obciążeniem, przy którym układ chłodzenia działa na granicy możliwości nawet w idealnym stanie. Wystarczy warstwa kurzu w radiatorze i wyschnięta pasta, żeby procesor i karta graficzna zaczęły przekraczać temperatury graniczne.
Objawy narastają stopniowo i łatwo je zbagatelizować:
Ostatni punkt jest sygnałem alarmowym — zwykle oznacza, że układ graficzny pracował w przegrzaniu na tyle długo, że doszło do uszkodzeń w lutach.
Nie ograniczamy się do przedmuchania. Rozkładamy obudowę, zdejmujemy układ chłodzenia, usuwamy zator mechanicznie i myjemy lamele. Wymieniamy pastę termoprzewodzącą na procesorze i karcie graficznej oraz podkładki termoprzewodzące na pamięciach — te ostatnie twardnieją po dwóch–trzech latach i przestają odprowadzać ciepło, a pomija je większość „czyszczeń" wykonywanych naprędce.
Po złożeniu mierzymy temperatury pod obciążeniem i porównujemy z wartościami sprzed zabiegu. Bez tego pomiaru nie da się powiedzieć, czy naprawa cokolwiek dała.
Mocne konstrukcje pobierają dużo prądu, więc gniazdo zasilania i sekcja zasilania płyty są tu bardziej obciążone niż w laptopach biurowych. Objawy problemów: ładowanie tylko przy określonym ułożeniu wtyczki, spadek wydajności przy odłączonym zasilaczu mimo naładowanej baterii, wyłączanie się przy pełnym obciążeniu.
Warto też sprawdzić sam zasilacz — przy tej klasie sprzętu zastępcza kostka o niższej mocy nie wystarcza i powoduje objawy przypominające awarię laptopa.
Przy uszkodzeniu układu graficznego wchodzi w grę reballing BGA. Wykonujemy takie naprawy u siebie, ale zawsze mówimy uczciwie, jakie są szanse powodzenia i jak trwały bywa efekt — to naprawa ratunkowa, nie przywrócenie stanu fabrycznego.
Podstawka z prześwitem zamiast pracy na kocu, czyszczenie co półtora roku i unikanie zasłaniania wlotów powietrza od spodu. Trzy proste rzeczy, które przy tej klasie sprzętu wydłużają życie karty graficznej o lata.
Przyjeżdżamy pod wskazany adres, odbieramy sprzęt i odwozimy po naprawie. Nie płacisz za dojazd, odbiór, zwrot ani za sprawdzenie laptopa — sprzęt zastępczy też jest bez opłat. Telefon 22 390 56 49 — całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.