Asus ma w ofercie zarówno bardzo cienkie ultrabooki, jak i mocno obciążane konstrukcje do gier — i to rozpiętość, która przekłada się wprost na rodzaj usterek. ZenBooki psują się z powodu miniaturyzacji, ROG-i z powodu temperatury.
W cienkich konstrukcjach dominują dwa problemy. Pierwszy to chłodzenie — bardzo mały radiator zapycha się szybciej niż w grubszych laptopach, a wyschnięta pasta termoprzewodząca daje natychmiastowy efekt w postaci obniżonego taktowania. Objaw jest charakterystyczny: komputer działa sprawnie przez kwadrans, potem wyraźnie zwalnia i wraca do formy dopiero po przerwie.
Drugi to gniazdo zasilania i porty. W laptopach zasilanych przez port uniwersalny jego uszkodzenie odbiera jednocześnie ładowanie, transmisję danych i obraz. Warto reagować przy pierwszym luzie, zanim złącze urwie się razem ze ścieżkami.
Osobna sprawa to modele z dodatkowym ekranem nad klawiaturą. Wymiana matrycy albo klawiatury jest w nich bardziej pracochłonna i zawsze mówimy o tym przed rozpoczęciem naprawy, żeby zakres prac był jasny.
Tu wszystko sprowadza się do temperatury. Laptop obciążany po kilka godzin dziennie zbiera kurz w radiatorze w tempie nieporównywalnym z komputerem biurowym, a podkładki termoprzewodzące na pamięciach karty graficznej twardnieją i przestają przewodzić ciepło.
Objawy zaniedbanego chłodzenia: wyłączanie się pod obciążeniem, spadek liczby klatek w grach, artefakty na ekranie, głośna praca przy jednoczesnym słabym przepływie powietrza. W tych modelach czyszczenie z wymianą pasty i podkładek warto wykonywać planowo, mniej więcej co półtora roku — a w mieszkaniu ze zwierzętami częściej.
W części konstrukcji Asusa klawiatura jest zgrzana z górną częścią obudowy, co oznacza, że jej wymiana obejmuje cały panel razem z gładzikiem. To nie jest wada, tylko cecha konstrukcji — ale wpływa na zakres i czas naprawy, więc informujemy o tym od razu, zamiast zaskakiwać na końcu.
Przy uszkodzeniu sekcji zasilania, kontrolera ładowania albo układu graficznego wykonujemy mikrolutowanie SMD i reballing BGA we własnym warsztacie. To dokładnie ten rodzaj naprawy, którego wiele serwisów nie podejmuje, kończąc diagnozę na wycenie wymiany całej płyty — co przy kilkuletnim laptopie oznacza w praktyce odmowę.
Przy zalaniu obowiązuje jedna zasada niezależnie od marki: nie włączaj sprzętu, żeby sprawdzić, czy działa. Odłącz zasilacz, wyłącz długim przytrzymaniem przycisku, odwróć klapą w dół i zadzwoń. Płytę myjemy w myjce ultradźwiękowej, oglądamy pod mikroskopem i dopiero potem podłączamy zasilanie — ta kolejność decyduje o wyniku.
Przyjeżdżamy pod wskazany adres, odbieramy sprzęt i odwozimy go po naprawie. Dojazd, odbiór i zwrot są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu nic nie kosztuje, a na czas naprawy dostajesz laptop zastępczy. Bemowo i okolice mamy najbliżej, obsługujemy całą Warszawę i powiaty wokół niej.
Telefon 22 390 56 49 — całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.