Zamykasz klapę, po godzinie otwierasz i nic. Wentylator chodzi, diody świecą, ale ekran pozostaje czarny, a klawiatura nie reaguje. Jedyne wyjście to przytrzymanie przycisku zasilania i utrata tego, nad czym pracowałeś. Objaw wygląda groźnie, a w większości przypadków ma przyczynę programową.
Uśpienie polega na odcięciu zasilania od większości podzespołów przy jednoczesnym podtrzymaniu pamięci. Przy wybudzeniu system musi w określonej kolejności przywrócić zasilanie, zainicjować kartę graficzną, dysk i kontrolery. Wystarczy, że jeden sterownik nie odpowie na czas, a procedura staje w miejscu — komputer jest włączony, ale nigdzie nie doszedł.
Przy zawieszeniu spróbuj wcisnąć klawisz zmiany jasności albo klawisz z symbolem ekranu. Jeśli po tym obraz wraca, komputer się obudził, a problem dotyczy wyłącznie wybudzenia podświetlenia. To zawęża diagnozę do sterownika grafiki albo ustawień wyświetlania.
Sprawdź też, czy objaw pojawia się zawsze, czy tylko przy zamknięciu klapy — jeśli usypianie wywołane bezczynnością działa poprawnie, a zamknięcie klapy zawiesza komputer, winny bywa czujnik zamknięcia albo ustawienie akcji przypisanej do klapy.
Jeśli po uporządkowaniu sterowników i wyłączeniu szybkiego uruchamiania objaw wraca, sprawdzamy pamięć testem długim, a potem stan zasilania płyty. Zdarza się, że przy wybudzeniu jedna z linii zasilających nie wraca do właściwego napięcia — wtedy naprawa dotyczy sekcji zasilania, a nie systemu.
Osobny przypadek to laptop, który po wybudzeniu ma obraz, ale nie ma klawiatury i gładzika. To zwykle kontroler wbudowany albo taśma, która przy zamykaniu klapy jest naprężana.
Uśpienie trzyma dane w pamięci i zużywa trochę prądu. Hibernacja zapisuje zawartość pamięci na dysk i całkowicie odcina zasilanie. Jeśli laptop gubi pracę po odłożeniu na noc, sprawdź, czy zamiast uśpienia nie warto ustawić hibernacji — przy słabnącej baterii to rozwiązuje problem „rano było wyłączone i wszystko przepadło".
Przydadzą się trzy informacje: czy objaw pojawił się nagle czy narastał, czy poprzedziła go aktualizacja systemu lub sterowników, i czy komputer wraca do pracy po samym naciśnięciu klawisza, czy dopiero po długim przytrzymaniu przycisku zasilania. Te trzy odpowiedzi zwykle wystarczają, żeby zawęzić przyczynę jeszcze przed przyjazdem.
Zaczynamy od warstwy programowej, bo tam leży większość przypadków, i dopiero potem otwieramy obudowę. Przyjeżdżamy do klienta — nie trzeba nigdzie wozić sprzętu. Dojazd, odbiór i zwrot są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu nic nie kosztuje, a na czas naprawy dostajesz laptop zastępczy. Telefon 22 390 56 49, całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.