Odruchowe sięgnięcie po suszarkę do włosów lub zasypanie zalanego laptopa surowym ryżem to najczęstszy błąd popełniany zaraz po rozlaniu płynu na obudowę. Gorące powietrze wtłacza wilgoć głębiej pod układy elektroniczne i odkształca delikatne klawisze, natomiast pył ze zbóż w połączeniu z cieczą tworzy trudną do usunięcia maź. Ciecz uwięziona pod elementami montowanymi powierzchniowo nie odparowuje sama, lecz wchodzi w reakcję z miedzią i cyną na ścieżkach drukowanych. W laptopach Compaq Presario, które charakteryzują się zwartą konstrukcją wewnętrzną i specyficznym ułożeniem otworów wentylacyjnych pod klawiaturą, każda kropla płynu szybko znajduje drogę bezpośrednio na laminat płyty głównej.
Zgłoszenia telefoniczne po kontakcie komputera z płynem zazwyczaj zaczynają się od opisu nagłego zdarzenia przy biurku. Kawa, herbata, woda mineralna lub słodki napój wylewają się na blok klawiatury podczas pracy. W pierwszym momencie sprzęt potrafi działać jeszcze przez kilka minut, co usypia czujność i skłania do kontynuowania pisania. Chwilę później pojawiają się pierwsze niepokojące objawy: klawisze przestają reagować lub samoczynnie wpisują ciągi znaków, kursor myszy zaczyna drżeć na ekranie, a podświetlenie matrycy nagle gaśnie.
Gdy dochodzi do głębszego zwarcia w sekcji zasilania, laptop wyłącza się gwałtownie z cichym trzaskiem lub całkowicie traci zasilanie po podłączeniu ładowarki. Dioda przy gnieździe ładowania przestaje świecić, a ponowne naciskanie włącznika nie przynosi żadnego rezultatu. Zdarzają się również sytuacje, w których komputer po wysuszeniu włącza się pozornie normalnie, jednak wentylator pracuje na maksymalnych obrotach, system operacyjny nie wykrywa karty sieciowej, a z wnętrza obudowy wydobywa się delikatny zapach spalenizny lub stęchłej wilgoci.
Zniszczenia wewnątrz zalanego laptopa nie wynikają wyłącznie z samego faktu zamoczenia elementów, lecz z procesów fizykochemicznych zachodzących w czasie, gdy na układach obecne jest napięcie elektryczne:
Ratowanie zalanego komputera to złożona procedura laboratoryjna, która wymaga całkowitego rozłożenia urządzenia na pojedyncze komponenty. Samodzielne przecieranie wierzchu płyty wacikiem nie dociera do miejsc krytycznych, w których uwięziona jest wilgoć.
Pracę rozpoczynamy od całkowitego odpięcia wszystkich źródeł zasilania, w tym baterii głównej oraz baterii podtrzymującej ustawienia pamięci CMOS. Płyta główna zostaje całkowicie wyjęta z obudowy i oczyszczona z taśm termoprzewodzących, folii izolacyjnych, naklejek oraz modułu układu chłodzenia. Następnie pod mikroskopem stereoskopowym serwisant ocenia zasięg penetracji płynu, lokalizuje ogniska korozji oraz sprawdza, czy nie doszło do zwęglenia samego laminatu.
Głównym etapem usuwania zanieczyszczeń jest mycie płyty w specjalistycznej myjce ultradźwiękowej z zastosowaniem dedykowanej chemii czyszczącej. Zjawisko kawitacji — powstawania i gwałtownego zanikania mikroskopijnych pęcherzyków gazu w płynie myjącym — pozwala na bezdotykowe i skuteczne usunięcie resztek cieczy, topników oraz nalotów korozyjnych z przestrzeni pod układami BGA i złączami krawędziowymi. Chemia czyszcząca neutralizuje odczyn kwasowy lub zasadowy rozlanego napoju.
Po zakończeniu kąpieli chemicznej płyta przechodzi proces płukania w wysokiej czystości alkoholu izopropylowym (IPA), który wiąże resztki wody i ułatwia jej wypłukanie. Następnie laminat trafia do komory suszarniczej o ściśle kontrolowanej temperaturze na kilka godzin. Wygrzewanie eliminuje wilgoć z mikroskopijnych porów laminatu wielowarstwowego oraz przestrzeni pod rdzeniami układów.
Czysta i sucha płyta trafia ponownie na stanowisko diagnostyczne. Serwisant za pomocą multimetru i mikroskopu sprawdza ciągłość zasilania poszczególnych linii oraz rezystancję przetwornic głównych. Uszkodzone przez korozję drobne elementy bierne (rezystory, kondensatory) zostają wymienione na nowe komponenty. W przypadku strawienia cienkich połączeń na płycie wykonywana jest mikrochirurgia połączeń — odbudowa przerwanych ścieżek drukowanych za pomocą drutu emaliowanego i zabezpieczenie ich lakierem utwardzanym promieniami UV.
Czy po zalaniu laptopa wystarczy odczekać kilka dni, aż sam wyschnie?
Zdecydowanie nie. Pozorne wyschnięcie cieczy nie zatrzymuje korozji chemicznej, a sole mineralne i osady pozostają na metalowych stykach. Włączenie niewyczyszczonego urządzenia po kilku dniach najczęściej kończy się trwałym spaleniem układu zasilania, gdy prąd napotka przewodnik w postaci pozostałości po płynie.
Czy klawiaturę po zalaniu można umyć i uratować tak samo jak płytę główną?
Klawiatury w laptopach składają się ze zgrzanych warstw folii ze ścieżkami napylanymi ze srebra. Płyn uwięziony między warstwami folii niemal natychmiast rozpuszcza ścieżki przewodzące. Mycie klawiatury rzadko przynosi trwały rezultat, dlatego najbezpieczniejszym rozwiązaniem zapewniającym pełną sprawność jest montaż nowego modułu klawiatury.
Czy dane na dysku twardym przepadają po kontakcie z płynem?
W większości przypadków nośnik danych pozostaje nienaruszony, o ile płyn nie dostał się bezpośrednio na jego elektronikę sterującą. Podczas procedury serwisowej pamięć masowa jest natychmiast odłączana i zabezpieczana. Jeśli zachodzi potrzeba zabezpieczenia plików, wykonujemy kopię zapasową danych przed przystąpieniem do testów zasilania naprawianej płyty.
Czy zalanie laptopa słodzoną herbatą jest groźniejsze niż czystą wodą?
Tak, płyny zawierające cukier, kwasy owocowe lub mleko są znacznie bardziej agresywne chemicznie. Cukier tworzy lepką skorupę, która blokuje odprowadzanie ciepła i przewodzi prąd, natomiast kwasy błyskawicznie trawią metalowe wyprowadzenia elementów elektronicznych.
Właściwe zachowanie bezpośrednio po wypadku decyduje o szansach na uratowanie sprzętu. Najważniejsza jest szybkość działania:
Zalanie sprzętu wymaga natychmiastowej interwencji technicznej, dlatego zapewniamy wsparcie przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Działamy na terenie Warszawy oraz okolicznych powiatów, dojeżdżając bezpośrednio pod wskazany adres domowy lub firmowy. Klient nie musi tracić czasu na organizację transportu zalanego komputera.
Na miejscu u klienta serwisant przeprowadza wstępne zabezpieczenie urządzenia i odłącza zasilanie wewnętrzne. Ze względu na konieczność użycia wanien ultradźwiękowych, chemii czyszczącej oraz komór suszarniczych, proces pełnego mycia płyty głównej nie może odbyć się na biurku klienta. Sprzęt zostaje bezpiecznie odebrany do warsztatu, a po zakończeniu procedur i pomyślnych testach obciążeniowych odwozimy go z powrotem. Przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac na warsztacie przeprowadzana jest weryfikacja uszkodzeń, a klient otrzymuje rzetelną, indywidualną wycenę do akceptacji. Wszystkie montowane podzespoły wymienne są fabrycznie nowe, a wykonana usługa objęta jest gwarancją do 12 miesięcy.
W przypadku zalania sprzętu liczy się każda godzina, dlatego prosimy o kontakt telefoniczny pod numerem 22 257 87 54.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.