Przy komputerach stacjonarnych pytania o cenę padają najczęściej przy czterech pracach: instalacji systemu, wymianie zasilacza, wymianie karty graficznej i rozbudowie pamięci. Każda z nich wygląda na prostą czynność, a różnica w nakładzie pracy między dwoma komputerami bywa kilkukrotna.

Co jest płatne od razu przy komputerze stacjonarnym

Tu jedna rzecz różni się od laptopów i mówimy o niej wprost. Diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna — sam dojazd nadal nic nie kosztuje. Diagnoza komputera stacjonarnego kosztuje 200 zł i jest zaliczana na poczet naprawy — jeśli zlecasz naprawę, kwota ta wchodzi w jej koszt.

Dojazd, odbiór sprzętu i zwrot po naprawie są bezpłatne w obu przypadkach. Wycenę naprawy podajemy zawsze przed rozpoczęciem pracy.

Instalacja systemu — od czego zależy nakład pracy

Sama instalacja to dziś najkrótsza część roboty. Czas pochłania to, co po niej: sterowniki od producenta dla konkretnego modelu, aktualizacje, programy, których klient używa, oraz przeniesienie danych.

Największą zmienną jest ilość danych. Instalacja na komputerze z kilkoma gigabajtami dokumentów to inna praca niż ta sama instalacja przy kilkuset gigabajtach zdjęć i filmów, gdzie samo kopiowanie trwa godzinami.

Drugą zmienną jest stan dysku. Jeżeli nośnik ma błędy odczytu, kolejność się zmienia: najpierw ratujemy dane sektor po sektorze, a dopiero potem rozmawiamy o systemie. To osobna praca i osobna wycena.

Trzecią są rzeczy, o których łatwo zapomnieć: profile poczty z archiwum, hasła zapisane w przeglądarkach, klucze licencyjne, certyfikaty do bankowości i podpisu elektronicznego, konfiguracje drukarek. Pytamy o nie przed rozpoczęciem, bo ich odtworzenie po fakcie bywa niemożliwe.

Wymiana zasilacza

Sama czynność jest krótka. Koszt zależy przede wszystkim od doboru: mocy, wydajności na linii dwunastowoltowej, liczby i rodzaju wtyków oraz wymiarów, jeśli obudowa jest niestandardowa.

Przy komputerach markowych o małej obudowie zdarzają się zasilacze o niestandardowych wymiarach i własnym złączu płyty głównej — wtedy zwykły podzespół po prostu nie pasuje i mówimy o tym, zanim klient kupi coś na własną rękę.

Osobną sprawą jest to, czy zasilacz zdążył uszkodzić coś jeszcze. Odchodząc, potrafi wypuścić na linie napięcie wyższe, niż powinien — dlatego przy podejrzeniu takiej awarii sprawdzamy podzespoły osobno, zanim złożymy całość.

Wymiana karty graficznej

Montaż zajmuje kilkanaście minut. Reszta pracy to sprawdzenie, czy zasilacz udźwignie kartę, czy zmieści się ona w obudowie, czy nie koliduje z koszem na dyski oraz uporządkowanie sterowników po poprzedniej karcie.

To ostatnie bywa niedoceniane, a jest najczęstszą przyczyną artefaktów i zawieszeń po wymianie. Usuwamy sterowniki w sposób czyszczący także wpisy pozostawione w systemie, a nie przez zwykłe odinstalowanie.

Na koniec obciążamy kartę i obserwujemy temperatury oraz stabilność. Uruchomienie systemu niczego nie dowodzi — objawy niedoboru mocy zasilacza ujawniają się dopiero po kilkunastu minutach pracy.

Rozbudowa pamięci

Najprostsza z tych prac, ale i tu są zmienne: czy płyta przyjmie moduły o danej pojemności, czy obsadzenie wszystkich gniazd nie obniży taktowania, czy wysokie radiatory pamięci nie kolidują z chłodzeniem procesora.

Po rozbudowie uruchamiamy test obejmujący całą dostępną przestrzeń. Trwa co najmniej kilkadziesiąt minut i jest jedynym sposobem, żeby wykryć wadliwy moduł, zanim zacznie wywoływać przypadkowe zawieszenia po tygodniu. Ten czas również jest częścią pracy.

Dlaczego nie publikujemy cennika napraw

Bo ta sama nazwa usługi oznacza w dwóch komputerach inny nakład pracy, a jedna kwota podana z góry musiałaby być albo zawyżona dla wszystkich, albo uzupełniana dopłatami w trakcie. Jedno i drugie jest wobec klienta nieuczciwe.

Zamiast tego wyceniamy każdą pracę osobno i podajemy kwotę przed jej rozpoczęciem. Większość usterek usuwamy przy pierwszej wizycie, a gdy praca wymaga warsztatu — odbieramy i odwozimy sprzęt bez opłat.

Co jeszcze wpływa na rachunek

Nie wpływa na niego pora ani dzień. Wizyta o trzeciej w nocy kosztuje tyle samo co wtorkowa po południu; weekend, święto i tryb pilny nie podnoszą ceny. Nie doliczamy też za dojazd, odbiór ani zwrot.

Montujemy wyłącznie nowe podzespoły — części z odzysku u nas nie występują. Na naprawy dajemy gwarancję do dwunastu miesięcy, ustalaną przy wycenie w zależności od zakresu i użytych części. Fakturę dostajesz zawsze — nie tylko firma, ale i osoba prywatna.

Powiązane teksty