Poczta jest najważniejszym kontem, jakie masz — przez nią resetuje się hasła do wszystkich pozostałych. Mimo to zwykle jest najbardziej zaniedbana: kilka skrzynek z różnych okresów życia, hasła sprzed dziesięciu lat i brak jakiegokolwiek dodatkowego zabezpieczenia.
Włącz logowanie dwuskładnikowe na głównej skrzynce. Pięć minut pracy, największy pojedynczy zysk bezpieczeństwa. Od tego momentu sam wyciek hasła przestaje wystarczać, żeby ktoś przejął Twoje konto — a razem z nim dostęp do resetu haseł wszędzie indziej.
Dwie rzeczy, o których mało kto pamięta, a które są ulubionym narzędziem osób przejmujących konta:
Warto zajrzeć w oba te miejsca raz w roku i przy każdym podejrzeniu, że coś jest nie tak.
Zwykle dwie: jedna główna, do spraw ważnych — bank, urzędy, praca, konta z pieniędzmi — i druga do rejestracji w sklepach, serwisach i newsletterach. Rozdzielenie tego sprawia, że główna skrzynka pozostaje czytelna, a spam trafia tam, gdzie nie przeszkadza.
Stare skrzynki, z których nie korzystasz, ale które są przypisane do jakichś kont, warto najpierw przepiąć, a dopiero potem zamykać. Zamknięcie skrzynki bez sprawdzenia, gdzie jest używana, potrafi odciąć od konta, którego potrzebujesz.
Menedżer haseł rozwiązuje problem raz na zawsze: pamiętasz jedno hasło główne, on pamięta resztę i wpisuje je za Ciebie. Nie musisz wymyślać skomplikowanych ciągów ani zapisywać ich w zeszycie. To zmiana wymagająca tygodnia przyzwyczajenia, po którym nikt nie chce wracać.
Jeśli menedżer nie wchodzi w grę — minimum to inne hasło do poczty niż wszędzie indziej. To jedno rozdzielenie ogranicza skutki wycieku najbardziej.
Wypisanie się z newsletterów, których nie czytasz, zajmuje pół godziny i zmniejsza liczbę wiadomości o połowę. Reguły przenoszące powiadomienia do osobnych folderów porządkują resztę. Archiwum warto trzymać, a nie kasować — poczta bywa potrzebna po latach jako dowód w sprawie reklamacji albo ustaleń.
Jeśli korzystasz z programu pocztowego, który pobiera wiadomości na komputer, archiwum leży na dysku — i pada razem z nim. Warto sprawdzić, czy jest objęte kopią zapasową. Poczta trzymana wyłącznie na serwerze też ma słabość: utrata dostępu do konta oznacza utratę wszystkiego. Kopia archiwum na dysku rozwiązuje ten problem.
Konta w serwisach, z których nie korzystasz, warto zamykać — każde z nich to dane, które mogą wyciec. Przy okazji sprawdź, czy Twój adres nie pojawił się w znanych wyciekach; służą do tego publiczne wyszukiwarki, a wynik podpowiada, gdzie zmienić hasło w pierwszej kolejności.
Przyjeżdżamy pod wskazany adres, porządkujemy skrzynki, włączamy dodatkowe zabezpieczenia i ustawiamy menedżer haseł tak, żeby działał również na telefonie. Dojazd jest bezpłatny. Telefon 22 390 56 49 — całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zadzwoń.
Porada telefoniczna nic nie kosztuje, a część usterek udaje się rozwiązać bez dojazdu — zwłaszcza tych, w których winne są ustawienia albo zasilanie. Jeżeli trzeba przyjechać, dojazd, odbiór i zwrot sprzętu są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze — również. Wizyta serwisanta u klienta jest płatna; sam dojazd i tak nic nie kosztuje.
Telefon odbieramy całą dobę, siedem dni w tygodniu — także w weekendy i święta. Dojeżdżamy na terenie Warszawy i siedmiu przyległych powiatów.
Serwis laptopów i komputerów na warszawskim Bemowie. Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do domu i do firmy. Dojazd, odbiór i zwrot nic nie kosztują, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu jest bezpłatna.
ul. Lazurowa 14b
01-474 Warszawa — Bemowo
Biuro bez obsługi klientów. Sprzętu nie trzeba nigdzie przywozić.
Odbieramy także w weekendy i święta. Przy pilnych zgłoszeniach umawiamy się na ten sam dzień.
Dojazd: Warszawa i siedem przyległych powiatów, w promieniu 40 km. Na miejscu jesteśmy z reguły w ciągu godziny.
Na wykonane naprawy dajemy gwarancję do 12 miesięcy.