Wola sąsiaduje z Bemowem, więc jest drugą dzielnicą, w której bywamy najczęściej. Dojeżdżamy zarówno w rejon Młynowa, Odolan i Ulrychowa, jak i do biurowców przy Towarowej, Prostej i rondzie Daszyńskiego.

Dwa różne rodzaje zgłoszeń

Wola dzieli się dla nas wyraźnie na dwie części. Osiedla mieszkaniowe — Młynów, Ulrychów, Koło, Odolany — z których dzwonią głównie mieszkańcy: laptop po zalaniu, komputer, który nie startuje, Wi-Fi nieobejmujące całego mieszkania, nowy sprzęt do uruchomienia.

I część biurowa wokół Towarowej, Prostej i ronda Daszyńskiego, gdzie zgłoszenia dotyczą stanowisk pracy, sieci w biurze, programów handlowych i awarii, które trzeba usunąć przed rozpoczęciem dnia. Tam częściej pracujemy wieczorami i w dni wolne, żeby nie zatrzymywać zespołu.

Ten podział ma praktyczny skutek: przy zgłoszeniu pytamy najpierw, czy sprzęt jest domowy, czy służy do pracy. W mieszkaniu da się spokojnie zdiagnozować i pokazać kilka wariantów. Przy stanowisku firmowym najpierw przywracamy możliwość pracy — choćby na sprzęcie zastępczym — a dopiero potem zajmujemy się przyczyną.

Jak to działa

Przyjeżdżamy pod wskazany adres — do mieszkania albo do biura. Sprzęt wymagający pracy warsztatowej odbieramy i odwozimy pod ten sam adres. Dojazd, odbiór i zwrot są bezpłatne, a diagnoza laptopa przy odbiorze sprzętu nic nie kosztuje. Inaczej wygląda wizyta serwisanta u klienta: praca na miejscu jest płatna, dojazd pozostaje bezpłatny.

Wycena jest zawsze indywidualna i poznajesz ją przed rozpoczęciem pracy. Cennika napraw nie publikujemy, bo ta sama usterka w dwóch różnych konstrukcjach potrafi oznaczać zupełnie inny zakres roboty.

Ile czekasz

Na Wolę docieramy zwykle w kilkanaście do trzydziestu minut. W godzinach szczytu przejazd przez okolice ronda Daszyńskiego bywa dłuższy i mówimy o tym przy umawianiu, zamiast obiecywać termin, którego nie da się dotrzymać.

Telefon odbieramy całą dobę, także w weekendy i święta. Nie doliczamy nic za porę, dzień wolny ani tryb pilny — wizyta w nocy kosztuje tyle samo co w środku tygodnia.

Bliskość ma praktyczny skutek: przy zgłoszeniach pilnych zwykle udaje się przyjechać w ciągu godziny, a przy wizytach umówionych z wyprzedzeniem jesteśmy o ustalonej porze, bo nie musimy zakładać zapasu na przejazd przez całe miasto.

Biura i firmy na Woli

W biurowcach warto ustalić z wyprzedzeniem dwie rzeczy: kto wpuści serwisanta i czy potrzebne jest zgłoszenie do recepcji albo ochrony. To bywa dłuższą częścią wizyty niż sama naprawa, zwłaszcza po godzinach.

Przy sprzęcie firmowym pytamy też, kto zatwierdza koszt naprawy i na jakie dane ma być faktura. Ustalenie tego na początku oszczędza dzień oczekiwania na zgodę, o którą nikt nie poprosił.

Prace wymagające zatrzymania stanowiska planujemy wtedy, gdy zespół już nie pracuje, bez dopłaty za porę. Przy wymianie sprzętu przygotowujemy nowe stanowisko równolegle i przełączamy je po godzinach, żeby zespół nie stracił dnia roboczego.

Co naprawiamy

Laptopy: matryce, gniazda zasilania, klawiatury, chłodzenie, dyski, baterie oraz naprawy na poziomie płyty głównej. Komputery stacjonarne: zasilacze, płyty główne, karty graficzne, pamięć i modernizacje podzespołów. Do tego konfiguracja nowego sprzętu, przenoszenie danych, sieci, drukarki oraz odzyskiwanie danych.

W firmach zajmujemy się programami handlowymi i księgowymi, bazami danych, wspólnymi plikami, kopiami zapasowymi i pracą zdalną. Nie prowadzimy wdrożeń merytorycznych tych programów — to zadanie partnera producenta i księgowego.

Czego nie robimy

Nie naprawiamy drukarek ani kserokopiarek. Konfigurujemy je: sterowniki, drukowanie po sieci i z telefonu, skanowanie do folderu i do poczty, książka adresowa i limity w biurze. Napraw sprzętowych i materiałów eksploatacyjnych nie obsługujemy i mówimy o tym przy zgłoszeniu.

Gwarancja i części

Na naprawy dajemy gwarancję do dwunastu miesięcy, ustalaną przy wycenie w zależności od zakresu. Montujemy wyłącznie nowe podzespoły — bez części z odzysku. Umowę o poufności podpisujemy na życzenie i bez opłaty, co przy sprzęcie firmowym bywa istotne.

Jak umówić

Zadzwoń i powiedz, co się dzieje ze sprzętem. Porada telefoniczna jest bezpłatna, a przy usterkach wynikających z ustawień albo z sieci bardzo często wystarcza. Jeżeli trzeba przyjechać, ustalamy termin od razu — także na ten sam wieczór.

Przy zgłoszeniu przydaje się model urządzenia z naklejki oraz informacja, co się ostatnio zmieniło — nowy router, aktualizacja, przeniesienie sprzętu. To informacja, która zwykle skraca diagnozę bardziej niż sam opis objawu. Przy sprzęcie firmowym pomaga wskazanie osoby, która zatwierdza koszt naprawy.

Powiązane teksty